sobota, 26 sierpnia 2017

Roczek Kornelki oraz 6 lat Kacperka

Ten rok minął niewiadomo kiedy. Obfitował w różne chwile, najtrudniejszym momentem była operacja serca i powikłania po niej oraz przebyta miesiąc temu sepsa. Na bok odkładam jednak opisywanie tych ciężkich chwil, teraz nie czas na smutki, jest powód do świętowania. W końcu nasza Bułeczka kończy roczek. Urodziła się 21 sierpnia, to też światowy dzień optymisty. I my dzięki Kornelce, Kornelce Fighterce oraz jej niegasnącego uśmiechu i radości, potrafimy optymistycznie patrzeć w przyszłość.

Rok temu, gdy Kornelka się urodziła, śmialiśmy się, że imprezować będziemy co roku minimum 3 dni, ponieważ różnica pomiędzy urodzinami Kornelki i Kacpra to dwa dni. A koniec końców z krótkimi przerwami bawiliśmy się 6 dni. Świętowanie rozpoczęliśmy w piątek, otwierając kartki urodzinowe, a skończyliśmy w środę, w Kacpra urodziny. A to już druga impreza urodzinowa dzieci, pierwsza była na początku sierpnia w Polsce, z chrzestnymi, dziadkami i kuzynostwem.

Torcik na urodziny zrobił tata, ja dekorowałam, wyglądał pysznie i tak też smakował. Kornelce szczególnie, gdyż czym by był roczek bez spróbowania tortu. Nawet trzy torty miała możliwość posmakować- pierwszy był na pierwszej imprezie urodzinowej w Polsce, drugi to sesja zdjęciowa "smash cake", a trzeci w domu. To był wyjątkowy i wspaniały weekend.

Ja osobiście chciałam Wam podziękować za tyle miłych życzeń urodzinowych dla Kornelki, otrzymaliśmy około 200 kartek. Dajecie nam wiarę, że naszą córeczkę czeka dobre życie, bo ma tylu życzliwych osób wokół siebie. Dziękuję z całego serca, że patrzycie na nią naszymi oczami. Jestem tym niezmiernie wzruszona. Życzę miłego oglądania zdjęć.


 

                                                                 





































A tak bawiliśmy się na urodzinach Kacpra i Kornelki 5 sierpnia, kiedy to wyprawialiśmy im urodziny w Polsce:























Nie mogliśmy pominąć urodzin Kacperka, któremu sprawiliśmy wielką radość, kupując mu tort w kształcie piłki nożnej, a na prezent bramkę piłkarską. Tort, który sami zrobiliśmy był dla ich obojga, ale wiadomo, że był bardziej różowy, bardziej roczkowy. Tym większe szczęście i uśmiech Kacpra, gdy jednak dostał w dniu urodzin swój tort i to taki wymarzony. 















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz